IR PZ 414/2024 – Obraz „Kolędnicy z Zielonek z szopką i gwiazdą” (aut. Urszula Rams)

Kilka słów o szopkach krakowskich
Przygotowywanie bożonarodzeniowych szopek to zwyczaj o bardzo długiej historii. Jako autora pierwszej szopki zwykło wskazywać się św. Franciszka z Asyżu, który w 1223 roku w miejscowości Greccio, wykorzystując naturalną scenerię i zwierzęta, ukazał scenę narodzin Chrystusa. W ciągu stuleci tradycja ta została szeroko rozpowszechniona, a organizowanie jasełek utrwaliło się w wielu krajach świata. Do Polski zwyczaj ten trafił prawdopodobnie pod koniec XIII wieku. W XIX stuleciu w Krakowie szopki przybrały szczególną formę – nie tylko w samym mieście, ale również w jego okolicach. To właśnie na terenach podkrakowskich wsi, które dzisiaj tworzą dzielnice miejskie Krowodrza, Dębniki czy Zwierzyniec, z potrzeby murarzy poszukujących zajęć w okresie zimowym, zaczęły powstawać pierwsze nieduże szopki. Były atrybutem grup kolędniczych działających w mieście – przenoszono je z miejsca na miejsce i odgrywano przed nimi przedstawienia nawiązujące do misterium Bożego Narodzenia.

Z czasem w sporządzanych krakowskich szopkach bożonarodzeniowych zaczęły wykształcać się pewne wzorce. Za modelowy przykład szopki krakowskiej uważa się tę wykonaną przez Michała Ezenekiera około 1900 roku, którą często nazywa się „szopką-matką”. Co szczególnie wyróżnia szopkę krakowską? Jest to nawiązanie do zabytków miasta. Najczęściej jest to kompozycja łącząca elementy kilku różnych budowli Krakowa. Wieże szopek zwykle wzorowane są na wyższej wieży Bazyliki Mariackiej, niektóre mają formę zbliżoną do Wieży Ratuszowej, a ich szczyty bywają zwieńczone kopułami podobnymi do tej z Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu. Widoczne są nawiązania do murów miejskich, Bramy Floriańskiej oraz Barbakanu. W wielu szopkach pojawiają się również elementy architektoniczne zaczerpnięte z krakowskich świątyń rzymskokatolickich takich jak kościół pw. św. Andrzeja, kościół oo. Dominikanów czy oo. Franciszkanów, czy kościół pw. Bożego Ciała. Choć gotowa szopka krakowska prezentuje się bardzo okazale – jest pełna drobnych szczegółów, różnorakich wzorów i kolorów, to jednak do jej wykonania wykorzystywane są bardzo proste materiały – przeważają tutaj tekturki, kolorowe papierki, metalowa folia zwana staniolem czy cekiny. Mieszkańcy Krakowa mają świadomość niezwykłości tego lokalnego zwyczaju. Aby podtrzymać go przy życiu, od 1937 roku organizowany jest w mieście Konkurs na Najpiękniejszą Szopkę – co roku, w pierwszy czwartek 2 grudnia można podziwiać dzieła wykonane przez artystów-szopkarzy w różnym wieku. Krakowskie szopkarstwo jest na tyle wyjątkowe w swojej formie, że jako pierwsza z polskich tradycji znalazło się na Krajowej Liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Chociaż dzisiaj szopki kojarzone są najczęściej z samym Krakowem, zwyczaj ten był żywy także na jego przedmieściach. Nie inaczej było w gminie Zielonki – świadectwem jego obecności mogą być stare przedwojenne fotografie, a także twórczość Katarzyny Gawłowej, malarki ludowej z Zielonek, która na swoich obrazach przedstawiała postacie niosące szopkę krakowską.

Zadanie Publiczne „Szopkarstwo krakowskie w Gminie Zielonki”
Aby pielęgnować pamięć o związkach szopkarstwem Biblioteka Publiczna w Zielonkach podjęła się realizacji zadania publicznego pn. „Szopkarstwo krakowskie w gminie Zielonki”, które uzyskało dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Narodowego Centrum Kultury „EtnoPolska. Edycja 2025”. Przede wszystkim nawiązaliśmy współpracę z krakowskim szopkarzem panem Jakubem Zawadzińskim. Przeprowadzono wielogodzinne spotkania studyjne w Izbie Regionalnej w Zielonkach, których intencją było powstanie tzw. zieloneckiej szopki, eksponującej obyczaje ludowe typowe dla gminy Zielonki. W scenerii architektury Krakowa nie mogło więc zabraknąć takich postaci jak Pucheroki czy grupa kolędnicza Herody. Ponadto ustaliliśmy, że w zasobie Muzeum Etnograficznego w Krakowie istnieje szopka, która należała do Stanisława Wyspiańskiego. Ten młodopolski artysta również związany jest z gminą Zielonki – sprowadził się do podkrakowskich Węgrzc wiosną 1906 r i mieszkał tu wraz ze swoją rodziną aż do śmierci. Możemy domniemywać, że szopka Wyspiańskiego znajdująca się w zbiorach MEK przywędrowała tutaj z jego mieszkania na ulicy Krowoderskiej (być może ozdabiała jego słynną „szafirową” pracownię). Pojawił się pomysł jej zrekonstruowania, aby w sposób symboliczny mogła ona wrócić do Węgrzc i być na stałe eksponowaną w węgrzeckiej filii naszej biblioteki. W ramach realizacji projektu zostały przeprowadzone etno-lekcje poświęcone szopkarstwu placówkach oświatowych funkcjonujących na terenie gminy Zielonki, a także odbyły się warsztaty dla dzieci i dorosłych, podczas których wszyscy zainteresowani mogli poznać podstawowe techniki wykonywania szopek oraz dowiedzieć się więcej o tle historyczno-krakowskich tej tradycji.

Linki do filmów na naszym kanale YouTube

Wywiad z Jakubem Zawadzińskim

Wywiad z Januszem Macałą-Wrześniowskim

Historia szopkarstwa krakowskiego – opowiada Jakub Zawadziński